Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bicycle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bicycle. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Relacja rowerowo-warsztatowa, przystanek: Jelenia Góra / Bicycle workshops - report from Jelenia Góra

English translation - below.

Warsztaty rowerowe już za nami! Do jeleniogórskiej galerii BWA, na zajęcia z cyklu "Dwa koła i moc wyobraźni" (na które jeszcze niedawno zapraszałam tutaj) przybyli zarówno młodzi posiadacze jednośladów, jak i jeszcze młodsze rowerzystki mknące na swych pojazdach uzbrojonych w dodatkowe boczne kółka. W ramach "rozgrzewki" zaczęliśmy od etapu projektowania czyli wymyślania własnych wzorów na rowerowych szablonach. Najmłodsze uczestniczki pracowały w asyście mam, które również nie próżnowały w trakcie warsztatów, przygotowując własne prace. Potem przyszedł czas na prawdziwe akcesoria i dekoracje. I tak oto, w pojedynkę lub łącząc siły, z filcu, wstążek czy z samoprzylepnej folii - w ciągu dwóch dni dwie grupy stworzyły naprawdę sporo rowerowych ozdób. Dodatkowo dzieci otrzymały łamigłówki i kolorowanki, które przygotowaliśmy wspólnie z Centrum Rowerowym Lidberg z Lubska (więcej niebawem). Wspólnie zobaczyliśmy również, jak swoje rowery ozdabiają ludzie z innych zakątków świata, co można wyczarować z rowerów i do czego może służyć rower poza funkcją tak oczywistą, jak jeżdżenie (kto zagląda od czasu do czasu do moich wpisów na Blogu Rowerowym, ten szybko się zorientuje, w czym rzecz). 

Zapraszam do obejrzenia zdjęć (klik = większe foty), część z nich jest mojego autorstwa, część została wykonana przez panią Iwonę Makówkę z BWA Jelenia Góra:






Po projektowaniu i ozdabianiu pojazdów przychodził czas na część "warsztatowo-techniczną" czyli przegląd rowerów i naukę klejenia dętek pod okiem Piotra Węcławskiego z CR Lidberg:



Na "deser" Piotr przygotował przejażdżkę rikszą, która czekała na młodych (i starszych) rowerzystów przed wejściem do galerii. Pierwszy raz pisałam o tym zabytkowym pojeździe z Indonezji przy okazji Zielonogórskiej Masy Krytycznej (tutaj), kiedy to po raz pierwszy miałam okazję współpracować z Piotrem. Wówczas też zaprojektowałam planszę informacyjną, która od tej pory towarzyszy rikszy i pomaga ciekawskim zapoznać się z jej historią. Jak widać, riksza także doczekała się ręcznie wykonanych ozdób:





Młodzi rowerzyści z dumą prezentowali efekty swojej pracy (niekiedy uciekając z kadru, ale  cóż - nie jest wcale tak łatwo okiełznać taką ilość rowerów i rowerowych dzieł w jednej galeryjnej sali):






Misja spełniona: z galerii wyjechał zastęp uśmiechniętych cyklistów na barwnych, własnoręcznie ozdobionych pojazdach... a ja udałam się na upragnione wakacje. ;)

A po przerwie zapraszam, oczywiście, do BWA Zielona Góra na warsztaty "Kraina Papieru" (więcej info - tutaj, przyp.). Do zobaczenia na miejscu!

EN


Some time ago I published here an information about workshops from the cycle "Two wheels and the power of imagination" - and here are effects! To the BWA gallery in Jelenia Góra arrived young two-wheelers, and even younger cyclists rushing on their vehicles armed with additional side wheels. The youngest participants have worked in the company of mums which were also active and creative during workshop. First stage (as a warm-up) was an opportunity to make bicycle designs on templates. Later we started to make real decorations for bikes. And thus, alone or by joining forces, with felt, ribbons or with stick-on foil - in two days, two groups have created quite a lot of bicycle accesories. Later children received colouring jigsaws. We also watched how bikes are decorated by people from various parts of the world, and how bike can be used in other ways than such an obvious and basic way like riding (who checks from time to time my posts on Blog Rowerowy, will realize fast what I'm talking about).

After designing and making of bicycle decorations was a time for more "technical" part - a review of bicycles and learning how to fix damaged bicycle tubes - under the guidance of Piotr Weclawski from Lidberg Bicycle Center (Lubsko).

For a "dessert" Piotr prepared another attraction - a rickshaw ride. The vehicle was waiting at the entrance to the gallery. I was writing about this vintage vehicle from Indonesia in my post about Critical Mass in Zielona Gora (here), when we cooperated for the first time. Then I also designed a board with infographic about the history of rickshaw (which is used constantly till now). As you can see, rickshaw was also decorated by workshop participants. 

Mission completed: the gallery was left by the host of smiling cyclists on colorful, personally decorated vehicles...  and I started my vacations. ;)

And after my break I invite you, of course to participate in workshops "The Paperland" in BWA Zielona Gora (reminder: more info - here). See you there!

Photos from this post: Iwona Makowka (BWA Jelenia Gora) and I, click on any photo to see the bigger gallery.














poniedziałek, 20 października 2014

Moje ilustracje na produktach / My illustrations on products

English translation - below.

Od dziś - pierwsza porcja moich akwarelowych ilustracji dostępna w formie nadruków na zegarkach, skórkach na iPhone'y, iPody i laptopy, poduchach, torbach, dywanikach, kartkach oraz, oczywiście, jako standardowe naścienne nadruki (w ramie lub na płótnie). Na początek - rowerowa ilustracja (znana stąd - wersja dostępna w formie nadruku ma bardziej uniwersalny charakter bo jest bez tekstu) i jedna z ilustracji z serii "Pocztówki z Hiszpanii" (o której pisałam m.in. też tutaj + tu - o wystawie).

Wszystkie produkty dostępne są w sklepie Society6.




EN

First portion of my watercolor illustration is now available on wall clocks, iPhone, iPad & laptop skins, throw pillows, tote bags, rugs, stationery cards and, of course, as standard prints (framed and on canvas). For the start - bicycle illustration (I showed it here - version available as prints is more universal because there is no text) and one of the illustrations from the series "Postcards from Spain" (about which I wrote i.a. here, too + here - about exhibition).

All products are available in Society6 shop.

środa, 2 lipca 2014

Dwa koła i moc wyobraźni - prezentacja / Two wheels and the power of imagination - presentation

English translation - below.

Zapraszam serdecznie na moją prezentację "Dwa koła i moc wyobraźni czyli rower w świecie ilustracji". O miejscu, w którym siodełko zastępuje krzesło przy biurku, w głowie powracają migawki z rowerowej wyprawy, a siła nóg łączy się z mocą wyobraźni. O tym, jak rower inspiruje grafików i ilustratorów i jak ilustracja zachęca i zaprasza do jazdy na rowerze. O połączeniu dwóch światów i o momentach, w których projektowanie graficzne i ilustracje wychodzą poza papier (...)

W trakcie przewidziany jest również krótki warsztat dla najmłodszych, w czasie którego dzieci będą mogły wcielić się w rolę projektanta.

Prezentacja jest częścią panelu edukacyjnego "Rowerem z dzieckiem i do pracy", (połączonego z Rap Szalet All Stars), organizowanego w ramach Biennale Sztuki Zewnętrznej OUT OF STH.

Czas: 12. lipca, godzina 14:00
Miejsce: Galeria Awangarda + Ogród BWA Wrocław (u. Wita Stwosza 32). 

Więcej informacji i cały program wydarzenia - tutaj, a o Biennale - tu.  





EN


Here's an invitation for my presentation "Two wheels and the power of imagination". About he place where the saddle replaces the chair at the desk, and the strenght of legs connects with the power of imagination. About how the bike inspires designers and illustrators and how illustration encourages and invites you to ride a bike. The combination of two worlds and moments in which graphic design and illustrations go beyond the paper (...) 

During this action is also provided a short design workshop for children.

The presentation will be part of an educational panel "On a bike with child and to work" (combined with music event Rap Chalet All Stars), organized as part of the International Biennale of Urban Art OUT OF STH.

Time: July 12, 2 PM
Place: BWA Gallery, Wroclaw (Wita Stwosza St. 32), Poland 


Presentation in Polish. More about Biennale (in English) here.

piątek, 11 kwietnia 2014

Nowiny ze sklepu rowerowego / News from the bicycle shop

English translation - below.

W Dobrych Sklepach Rowerowych, wraz z nowym sezonem, pojawiła się pierwsza porcja produktów z motywami graficznymi zaprojektowanymi przeze mnie. Na pierwszy ogień idą rękawice - damskie i dziecięce. Oto i one:






EN

In Polish store network named Dobre Sklepy Rowerowe (Eng. Good Bicycle Shops), with new season, appeared first portion of products with graphic motives which I designed. First - gloves for women and children, on pictures above.








czwartek, 20 lutego 2014

Moja rowerowa współpraca z pewnym blogiem / My bicycle cooperation with some blog

English translation - below.

Mam już za sobą kilka projektów graficznych dla Velo Polska czy dla bikebutik.pl (a wraz z rozpoczęciem nowego sezonu rowerowego będę mogła pokazać nieco więcej), a teraz - rowerowych historii ciąg dalszy. Od wtorku udzielam się "gościnnie", jako autorka postów, również na Blogu Rowerowym. Tym samym miałam przyjemność zasilić grono ciekawych i inspirujących postaci, opisujących na blogu swoje podróżnicze perypetie, testy sprzętu, zawody, akcje i treningi (wśród nich - m.in. Hajer, były górnik podróżujący tam, gdzie mu śląskie serducho podpowiada - każdemu życzę takiej werwy na emeryturze!). Cieszy mnie to również dlatego, że pisanie - obok ilustrowania i projektowania - także jest  mi bliskie (no dobra, nazwijmy rzeczy  po imieniu: jestem gadułą ;>).

Będę opisywała zjawiska związane z rowerowym designem, ciekawe inicjatywy rowerowe i sztukę inspirowaną jednośladami - czyli rower w najbliższym mi wydaniu. Znajdzie się także coś dla najmłodszych cyklistów. 

Swój pierwszy tekst poświęcam wspomnianej już tu, na blogu, książce Two wheels, w której znalazły się moje prace. A kolejne? Najlepiej zapowie je fragment posta:

Pomysły, inspiracje, realizacje. Wszystko - połączone... ramą od roweru. Wszystko na dwóch kółkach.

Zapraszam do lektury - post można przeczytać tutaj. Kolejne - już niebawem!





EN

I've made some graphic projects for Velo Polska or for bikebutik.pl (and in the beginning of new bicycle season I will be able to show something), and now - continuation of bicycle stories. On Tuesday I also started to write for Bicycle Blog (pol. Blog Rowerowy). I have a pleasure to be a part of the team of interesting and inspiring people, which are describing their travel stories, tests of bicycle equipment, actions, competitions and workouts (among them - Hajer, ex-miner which traveling across the world, following his Silesian heart - I wish everyone who is retired could have such a power!). I'm happy also because writing - beside illustrating and designing - is also close to me (well, ok, let's say it - I just like to talk a lot ;>).

I will write (in Polish) about bicycle design, interesting bicycle initiatives and art inspired by cycling and bicycles - in other words: bicycle world in the way that is close to me. You'll find there also something for younger cyclists. 

My first text is about Two wheels - book which I already described here, on my blog (you can find in this book i.a. my bells and valve caps) And next articles? The part of the first post will tell you more:

Ideas, inspirations, realizations. All connected with... the bicycle frame. Everything on two wheels.

Text in Polish -  here. Next posts - soon!

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Rowerowo, świątecznie / Bicycle & Christmas

English translation - below.

Świąteczną aurę na bloga wprowadzę za pomocą projektów wirtualnych "kartek", które wykonałam dla Velo Polska i Dobrych Sklepów Rowerowych. Dwie zupełnie inne, obie - rowerowe: grafika wektorowa i akwarele czyli przedświąteczny full service. Można je zobaczyć w formie bannerów na stronach głównych obu marek. Wszystko - poniżej.

Wesołych - chwil, min, nastrojów... czego sami chcecie. Nie tylko od święta! ;)











Angielski translation - below.

I'm making Christmas mood on the blog with project of my Christmas "cards" which I made for Velo Poland and Dobre Sklepy Rowerowe (Good Bicycle Shops). Two very different, both - with bicycle theme: vector and watercolors, full service. You can see them in the form of banners on the main pages of both websites. Everything - above.

Merry moments, minutes, moods ... what you want. Not just on holidays! ;)


sobota, 21 grudnia 2013

Dwa koła i kilka dzwonków czyli moje prace w książce / Two wheels and a few bells - my works in the book

English translation - below.


Wczoraj dotarło do mnie cieplutkie i pachnące (tak, jak pachną tylko książki) wydanie Two wheels - publikacja wydawnictwa Index Book (Barcelona). Książka podzielona jest na trzy działy: ProductsGraphics oraz Hotspots (z "gorącymi" punktami na mapie rowerowej - sklepami, kawiarniami, etc.) - oczywiście, wszystko o tematyce rowerowej, wokół roweru i z rowerem w tle. Bardzo się cieszę, że wśród wielu pięknych, znanych i lubianych przeze mnie już wcześniej prac znalazły się i moje wyroby - dzwonki i nakrętki na wentyle:





A poniżej - kilka przykładów innych projektów, które można znaleźć w środku. Więcej - również na stronie wydawnictwa.


Tour, Rui Alves, 2011



Write a bike, Juri Zaech, 2010



Csepel lookbook, Daniel Blik, 2011



Rapha Performance skincare, Irving & co, 2010



Standert (Berlin), 2012


EN

Yesterday it finally arrived to me - nice, fresh and still warm publication Two Wheels - the book from the publisher Index Book (Barcelona). The book is divided into three sections: Products, Graphics and Hotspots (with the "hot" points on the cycling map - shops, cafes, etc.) - Of course, all is about bicycle, cycling and around cycles. I am very pleased that among the many beautiful and famous projects (a lot of them I loved eariler) I can see also my products - bells and valve caps:

[first photos]

And above - also couple of other interesting projects, which can be found in this book. More you can find also on publisher's website.


czwartek, 12 grudnia 2013

Rowerowa squaw / Bicycle squaw

English translation - below.

Najpierw były nakrętki rowerowe dla bikebutik.pl. Wspominałam wtedy, że wkrótce będzie następny projekt. Oto i on - rowerowa indianka. Nadruk zaprojektowany dla rowerowego butiku jest już dostępny, na plecaku i eko-torbie. O:





 Zdjęcia / photos: bikebutik.pl


EN

First - there were valve caps for bikebutik.pl. I thought that soon I will show the next project for this e-shop. Here it is - indian bicycle girl. Print, designed for bicycle shop is now available on the eco-bag and backpack. Here it is (photo above). 

czwartek, 10 października 2013

Nowe zamówienie rowerowo - hendmejdowe / New Bicycle & hand made order

English translation - below.

Jakiś czas temu zostałam zaproszona do współpracy przez bikebutik.pl, dla którego wykonałam serię nakrętek rowerowych. W serii - flirt, "home sweet home", kredki, złote etno, pantery,  i cherry milkshake - cztery pierwsze już dostępne, wiśniowe i dzikie koty - wkrótce. ;) Wszystkie ręcznie lepione i ręcznie malowane.

Więcej o nakrętkach - tutaj.

A już niebawem - kolejny projekt dla bikebutik.pl.




Powyższe zdjęcia:/ Photos above: bikebutik.pl



Some time ago I was invited for cooperation with bikebutik.pl. I've made for this shop the series of bicycle valve caps. In series - flirt, home sweet home, crayons, golden ethno, pantheras and cherry milkshake - first four models are available in shop now, wild cats and cherries - soon. ;) All - hand made and hand painted.

More - here.

And soon - another project made for bikebutik.pl

czwartek, 12 września 2013

Happiness + Wellbeing Facebook Cover

Świeży projekt - obrazek w tle + profilowy na facebookową stronę australijskiego Happiness + Wellbeing Magazine

Brand new project - cover + profile pic for Facebook page of Australian Happiness + Wellbeing Magazine




Przed obróbką - jeszcze na papierze / Before modification - still on paper


wtorek, 10 września 2013

Ding-dong!

English translation - below.

Dziś będzie nie tylko dzwoniąco, ale i... miaucząco. Właściwie to chciałam zatytuować posta "Ding dong... miau" czy coś w tym rodzaju, ale to już chyba byłoby trochę nie do ogarnięcia :D więc zachęcam po prostu do dobrnięcia do końca tekstu (pod fotami), a tam - zabrzmi "miau" właśnie. 

Zapowiedź była w poście "Amsterdam, street art i rowerowe dzwonki". Po raz kolejny "zadzwoniło" po cichutku podczas "Metamorfozy Błękitnej Strzały". A teraz, choć zbliża się jesień - jest to czas całkiem odpowiedni by rozdzwonić (i nakręcić!) się na dobre. I nie mam tu na myśli dzwonków w szkole, których dźwięk nakręca do wybiegania na przerwę. Jesień to piękna pora na rowerowe wyprawy...

No dobra, koniec tego lirycznego copywritingu. ;) Do rzeczy. Pomalowałam dzwonki. Każdy inny. Do tego - ręcznie lepione i ręcznie malowane nakrętki na wentyle. Pierwszy, unikalny wypust. Metalowe, holenderskie ding-dongi dzwonią wyjątkowo donośnie. A nakrętki pasują do nich - też wyjątkowo - dobrze. Resztę widać gołym okiem tu, na zdjęciach. A wszystko to, jeszcze ciepłe i całkiem nowe - do kupienia w moim sklepie na Decobazaarze

Przy tejże okazji można wyszperać również zacne upusty na starszy, biżuteryjny asortyment. :)






Zdjęcia / Photos: Feliks Marciniak

Uwaga! Koci zestaw bierze udział w mojej raz po raz powracającej miniakcji "10% dla Zwierza". Ta właśnie część dochodu ze sprzedaży kociego dzwonka i nakrętek z łapkami trafi tym razem do Fundacji Ebra - Koci Zakątek. Fundacja przeżywa teraz prawdziwe oblężenie więc jeżeli ktoś wie, że jest w stanie pomóc - nie tylko przygarniając kotka, ale choćby przekazując wskazaną kocią karmę, zachęcam do wspierania Ebry bo robi naprawdę dużo dobrego dla miauczących obywateli. :) Więcej info o nich i o tym, co i jak czynić - na facebookowej stronie Ebry.


EN

Today will be not only ringing but also... meowing. Acctualy I wanted to entitle this post "Ding dong... meow" or something like that, but this would be a bit confusing. :D so I just encourage to last to the end of this post and there - the "meow" sounds.

The forerunner was in post "Amsterdam, street art and bicycle bells". Next time it was "ringing" quietly during the "Metamorphosis of the Blue Arrow". And now, even tough the autumn is nearer and nearer - it's quite good time to ring for good. I don't have any school bells on my mind. Autumn is just a beatiful time for bicycle trips...

Ok, it's time to stop this lyric copywriting. ;) To the point - I've painted some bicycle bells. Every bell is different. I've also made bicycle valve caps. First, unique series. Metal, Dutch ding-dongs are ringing outstandingly loud. And valve caps suit to them - also outstandingly - good. The rest you can see here, on photos. And all, still warm and brand new - you can buy on my shop on Decobazaar.

In this occasion you can also search out some nice discounts for older, jewelry product range. :)

Attention! Cat set takes part in my coming back from time to time again mini action "10% for the Beastie". This part of profits from the sale of "cat bell" and valve caps with cat paws this time will go to the Foundation Ebra - Cat Corner. The Foundation has hand full of work now so if anyone is able to help - adopting a cat, or even giving the indicated cat food, I encourage you to support Ebra because it gives a lot of good for meowing citizens. :) More info about them and about what and how to do it - on the Ebra's Facebook website.










wtorek, 30 lipca 2013

Amsterdam, street art i rowerowe dzwonki / Amsterdam, street art & bike bells

English translation - below.

Ostatnio trochę się działo, trochę rysowało (nie tylko na papierze), czas nadrobić zaległości i powrzucać nieco do walizki. W najbliższym czasie będę więc "pościć" z większą mocą. Na początek - nasza czerwcowa (czy wspominałam coś o zaległościach?) wyprawa do Amsterdamu. Choć sama w Holandii bywałam niejednokrotnie i bywam nadal, Amsterdam miałam okazję zobaczyć po raz pierwszy. I pierwszy raz (a myślę, że nie ostatni) raz  pozostawiliśmy w nim maleńkie ślady swojej obecności. :)

W przytulnej knajpce nieopodal doków, przy nachosach i guacamole, na kolanie, powstają nowe prace...

Fot. / Photo: Sergiusz Sytniejewski

...bo doki to idealny dom dla wlepek, pegazów, ptaków...


Fot. / Photo: Feliks Marciniak (2) i ja (reszta) / and me (the rest)

...grafów, tagów, szablonów i wszelkiego rodzaju przejawów "radosnej twórczości" w mniejszym i większym wydaniu. Tu - Sergiusz vel Ser :) działa z szablonem:


i Feliks wtrącił swoje "trzy grosze":



W podzięce za gościnę, w duecie z Felem, wymalowaliśmy gospodarzowi taki oto dzwonek:


Kiedy dzwonek (na zdjęciu) zobaczyła moja mama, też koniecznie chciała mieć podobny - no i jest, rowerowe miasteczko w bieli:


Wkrótce więcej rowerowych dzwonków - i nie tylko dzwonków. Będzie w czym wybierać. ;) A póki co - taki właśnie ręcznie malowany ding-dong i inne nagrody można zgarnąć wspierając ZG-bike project na portalu polakpotrafi.pl - o tutaj.

A Amsterdam?

Mijając prace takie jak te aż chce się działać, tworzyć, rysować:



Oddział dziecięcy w miejskiej bibliotece, a w nim - piętrowy domek-marzenie z miniaturowymi mysimi mieszkańcami. Zakochałam się. Tak, zostawiłam odciski nosa na gablocie.


Nie od dziś wiadomo, że Holandia to mocno rowerowy kraj - i przy "pierwszym lepszym" sklepiku z osobliwościami rower zaskakuje ilością kaczych pasażerów:



Bywa, że rowerowa samowolka (czyli jednoślady swobodnie "walające się" tu i ówdzie) zostaje ujarzmiona za pomocą prostych, ale pomysłowych metod. Ten stojak z puszek i rur bardzo przypadł mi do gustu:



i zahaczyłam o raj ;) Był nawet smak pomidorowo-karmelowy. Nie spróbowałam, niestety. Ale to już wystarczająco poważny pretekst by zawitać tam po raz drugi:



Seru, pozdrowienia! Miło popatrzeć na te foty i powrócić tam na chwilkę jeszcze raz. ;)


EN


Recently, things were going, there was a lot things to draw (not only on paper), it's time to catch up and put some new things into the suitcase. That's why in the near future I will use more power to put more posts here. First things first - our June Trip to Amsterdam. I was many times in the Netherlands and I still will but in Amsterdam I was for the first time. And for the first time (and I think not the last) we left the tiny traces of our presence. :)

In the cozy tavern near the docks, with nachos and guacamole, new works are arising...

[photo]

...because docks are the perfect perect place for stickers, pegasus, birds...

[photo]
[photo]
[photo]

...graffiti, tags, stencils and all kinds of "happy creativity". Here - Sergiusz in action, with his stencil:

[photo]

Feliks also had his moment in this short operation.

[photo]

With Feliks we painted a bike bell for the host - as a thankful gift.

[photo]
[photo]
[photo]

When my mum saw it (on photos) she said that she wants to have a bell like that - and here it is, a bike town on the white:

[photo]
[photo]

Soon - more bike bells - and not only bells. There will be a lot to choose. ;) And meanwhile - hand painted ding-dongs like that and other prizes you can get if you'll support ZG-bike project on crawdfunding portal polakpotrafi.pl - exactly here.

And Amsterdam?

When I was passing on the street works like that I just wanted to draw and create:

[three photos]
[photo]

Department for kids in city library and inside - a little dreamhouse with tiny mouse residents. I'm in love. Yes, I leaved my noseprints on the display case.

It is widely known that the Netherlands is a cycling country - and even in the random shop with some curiosities & gadgets you can find a bike with a lot of duck passengers:

[photo]

Sometimes bikes, freely scattered in space, are tamed with simple but creative methods. I enjoyed this bike stand, made of metal cans and tubes:

[photo]

And I was in heaven for a short moment. ;) There was even potatoe & caramel flavour. Unfortunately, I didn't tried it - but this is serious excuse to go back there:

[photo]

Sergiusz, greetings! It's nice to watch those photos and come back there for a short moment. ;)