piątek, 2 listopada 2012

Miły telefon z Australii / Nice phone call from Australia

W nocy odebrałam telefon z Australii... i jest wygrana! Jury konkursu Lanolips Artist Competition wytypowało mnie do zwycięskiej trójki. Bardzo miła niespodzianka - zwłaszcza, że poziom prac był wysoki. Gratulacje dla wszystkich uczestniczek konkursu - jest co podziwiać. :)

Opinia jury: "Magda Kościańska wpisała się w brief swoim cudownym, uroczym rysunkiem, który został perfekcyjnie zaprojektowany, wyraziście pokolorowany i pięknie zakomponowany oraz przemyślany pod kątem stylistyki retro."

Więcej na blogu Lanolips. A wszystkie prace z top 14 można zobaczyć tutaj (głosowanie zakończone).



Edit - 21.11. Niedawno przyszła do mnie bardzo urocza (i bardzo różowa) przesyłka. Wraz z (także różową) umową przybył mały upominek - przedsmak "nagrody właściwej" od Lanolips. Dziękuję! :) 


A w środku...




...balsam do ust o zapachu lemoniady, z lekko połyskującymi drobinkami; drugi - o przyjemnie słodkim zapachu, lekko barwiący na czerwono, plus mała, urocza tubeczka uniwersalnego, bezbarwnego.


Przed projektami wysłanymi na konkurs powstały jeszcze wersje poziome (tak to jest jak się pomyli wysokość z szerokością ;p). Teraz zagrzały miejsce w moim portfolio jako "wersje alternatywne".


 

EN

At night I had some phone call from Australia... and I'm one of the winners! Jury of Lanolips Artist Competition chose my work for the top 3. It was a really nice surprise for me - especially that the level of all works was high. Congrats for all participants - there's a lot to admire. :)

Jury's opinion: "Magda Koscianska was right on brief with this divine & adorable drawing which was perfectly designed, strongly coloured and beautifully composed and thought through for a retro style tin."

More on Lanolips blog. And all works from top 14 you can see here (voting closed).

Edit - November 21th: Some time ago I received some very charming (and very pink) delivery. With (also pink) agreement came a little gitft - a foretaste of the "exact" prize from Lanolips. Thank you! :)

And inside... lip balm with the smell of lemonade and a delicate shiny flecks; second one - nice, sweet smell, slightly red coloring, plus cute little tube with universal, transparent one.

Before projects which were sent for a competition I've made also some horizontal versions (that's how it works when you confuse width with height ;p). Now they have their place in my portfolio as "alternative versions".


poniedziałek, 29 października 2012

Całuśnie i retro czyli o pewnym konkursie / Kissy & retro - about some competition


English translation - below.

Jakiś czas temu trafiłam na pewien całkiem ciekawy konkurs. Zadaniem było stworzenie ilustracji na opakowanie "Beauty Box" dla marki Lanolips. Marka podaje się za "cruelty free", co ucieszyło mnie i zachęciło do podjęcia wyzwania (deklarują, że nie testują produktów na zwierzętach ani nie pozyskują lanoliny we wstrętny sposób i mam nadzieję, ze jest jak mówią). Miało być retro i z postacią kobiecą na obrazku, co zachęciło mnie jeszcze bardziej bo taka tematykę lubię. I oto są, dwie prace:





Obie zostały już wytypowane do listy top 14. Prace wybiera i przebiera "żyri", ale dodatkowo można głosować na nagrodę publiki... więc niech ten, komu się podobają, śmiało to okazuje. ;)

A oddać głos, wciskając klasyczne "lubię to" - można tutaj:

1. Praca nr 1 (klik)
2. Praca nr 2 (klik)

EN

Some time ago I found some quite interesting competition for Lanolips Beauty Box illustration. The brand shows itself as "cruelty free", which made my happy and encouraged me to take this challenge (they declare that they don't test products on animals and don't raise the lanolin in some ugly way - and I hope that it looks as they say). Picture should be in retro mood and with some woman in the main role which encouraged me even more because that's the theme which I like. So I've made those two projects above.

Both are yet on top 14 list. Jury will choose the 1st prize winner but you can also vote on FB for some audience award... so if you like it, then show it. ;)


And you can click some "like" here:

1. Work no 1 (click)
2. Work no 2 (click)

niedziela, 21 października 2012

Prosta matematyka / Simple maths

:)



(dos. tłum. cytatu: "Licz swój wiek za pomocą przyjaciół, nie lat. Licz swoje życie za pomocą uśmiechów, nie łez.")

poniedziałek, 15 października 2012

Salon upaćkany farbą / Lounge messy with paint

English translation - below.

Od pewnego czasu działamy z Felkiem w jednym z zacnych pomieszczeń zielonogórskiej Fundacji Salony. Fel siedzi tam dzień i noc, ja - dołączam do niego kiedy mogę i chcę (czyli też nierzadko). Zamykamy się by bazgrać, tworzyć, malować, wymyślać -  a od czasu do czasu zamienić pędzel na paletkę i odegrać małą partyjkę badmintona. ;)

Uchylam na chwilę "salonowe" drzwiczki:










Praca w toku.

EN

For some time, we work with Felek in one of nice spaces in Zielona Góra Salony Foundation. Fel sitting there day and night, I join to him when I can and when I want to (so - also often). We close the doors to invent, create, scribble, paint - and from time to time to replace the brush for the paddle and play a little game of badminton. ;)

I'm repealing doors for a moment:

[photos]

Work in progress.

wtorek, 2 października 2012

Małe wielkie zwycięstwa / Little big victories

English translation - below.

Warto za nie nagradzać. Siebie. Innych. Przyjaciół, ukochanych, bliskich. Każda mała rzecz może być wielkim osiągnięciem. Dlatego jakiś czas temu, dumna i stęskniona (bo akurat "nagradzani" byli w trakcie długich podróży) zasiadłam za biurkiem i wymalowałam:

1. Felkowi - z okazji rzucania palenia.


(Na tą specjalną okazję poświęciłam się i stworzyłam moje alter-ego: Magda - czirliderka)


2. Marice - za zdanie egzaminu na prawo jazdy.



  (Koty muszą być, a że kotów dużo - to i lokaj potrzebny ;>) 

A jak nagrodzę siebie za tego posta? Teraz - solidną dawką snu, a potem... hmm, może czekoladą? ;) 



EN

Little big victories are worth for awards. So reward yourself. Others. Friends, loved ones, relatives. Every little thing can be a great achievement. That's why some time ago, me, proud and longing (because both "rewarded" were far away, during the long trips) sat down at my desk and painted this:

1. For Feliks - on the occasion of quitting smoking.

(For this special occasion I sacrificed and created my alter-ego: Magda - cheerleader)

2. For Marika - for passing the exam for a driving license.

(Cats must be, and because there's a lot of cats, the butler is necessary ;>)

And how will I reward myself for this post? Now - with a solid dose of sleep, and after then... hmm, maybe some chocolate? ;) 
 

poniedziałek, 24 września 2012

Nowe portolio / New portfolio


Po generalnych jesiennych porządkach śmiga moje nowe portfolio. :) Wszystko zaktualizowane i w jednym miejscu. Od teraz górna zakładka "portfolio" przekierowuje pod nowy, tumblrowy adres, kryjący wybrane projekty. 

W portfolio, po lewej stronie można również trafić na projekty graficzne (wkrótce - również w wersji Tumblr).


EN

 After general autumn cleaning moves my new portfolio. :) All updated and in one place. From now the "portfolio" bookmark (above) redirects for new, Tumblr portfolio address with chosen projects.

In portfolio, on the left side you can also find graphic design projects (soon - also in Tumblr version).




sobota, 22 września 2012

Trzydziestkowy komiks / 30th birthday comic

English translation - below.


Oto komiks zmalowany przeze mnie z okazji 30-lecia Zielonogórskiego Klubu Fantastyki Ad Astra. Część lokalnej, czarno-białej antologii (uwaga: m.in. ze względu na brzydkie słowo zawarte w treści raczej nie jest przeznaczony dla dzieci ;>):







A ten siłacz podnoszący auto, po sąsiedzku, na rozkładówce to Kapitan Niepalny Szymona Teluka. Pozdrowienia, chłopaki (Szymonie i Kapitanie). :D

EN

Here's a comic page painted for 30th anniversary of Fantasy Club Ad Astra of Zielona Gora. A part of local, b&w anthology.

And this strongman raising the car, in the neighborhood on a spread, is a Non-flammable Captain, drawed by Szymon Teluk. Greetings, guys (Szymon and Captain). :D