poniedziałek, 29 października 2012

Całuśnie i retro czyli o pewnym konkursie / Kissy & retro - about some competition


English translation - below.

Jakiś czas temu trafiłam na pewien całkiem ciekawy konkurs. Zadaniem było stworzenie ilustracji na opakowanie "Beauty Box" dla marki Lanolips. Marka podaje się za "cruelty free", co ucieszyło mnie i zachęciło do podjęcia wyzwania (deklarują, że nie testują produktów na zwierzętach ani nie pozyskują lanoliny we wstrętny sposób i mam nadzieję, ze jest jak mówią). Miało być retro i z postacią kobiecą na obrazku, co zachęciło mnie jeszcze bardziej bo taka tematykę lubię. I oto są, dwie prace:





Obie zostały już wytypowane do listy top 14. Prace wybiera i przebiera "żyri", ale dodatkowo można głosować na nagrodę publiki... więc niech ten, komu się podobają, śmiało to okazuje. ;)

A oddać głos, wciskając klasyczne "lubię to" - można tutaj:

1. Praca nr 1 (klik)
2. Praca nr 2 (klik)

EN

Some time ago I found some quite interesting competition for Lanolips Beauty Box illustration. The brand shows itself as "cruelty free", which made my happy and encouraged me to take this challenge (they declare that they don't test products on animals and don't raise the lanolin in some ugly way - and I hope that it looks as they say). Picture should be in retro mood and with some woman in the main role which encouraged me even more because that's the theme which I like. So I've made those two projects above.

Both are yet on top 14 list. Jury will choose the 1st prize winner but you can also vote on FB for some audience award... so if you like it, then show it. ;)


And you can click some "like" here:

1. Work no 1 (click)
2. Work no 2 (click)

niedziela, 21 października 2012

Prosta matematyka / Simple maths

:)



(dos. tłum. cytatu: "Licz swój wiek za pomocą przyjaciół, nie lat. Licz swoje życie za pomocą uśmiechów, nie łez.")

poniedziałek, 15 października 2012

Salon upaćkany farbą / Lounge messy with paint

English translation - below.

Od pewnego czasu działamy z Felkiem w jednym z zacnych pomieszczeń zielonogórskiej Fundacji Salony. Fel siedzi tam dzień i noc, ja - dołączam do niego kiedy mogę i chcę (czyli też nierzadko). Zamykamy się by bazgrać, tworzyć, malować, wymyślać -  a od czasu do czasu zamienić pędzel na paletkę i odegrać małą partyjkę badmintona. ;)

Uchylam na chwilę "salonowe" drzwiczki:










Praca w toku.

EN

For some time, we work with Felek in one of nice spaces in Zielona Góra Salony Foundation. Fel sitting there day and night, I join to him when I can and when I want to (so - also often). We close the doors to invent, create, scribble, paint - and from time to time to replace the brush for the paddle and play a little game of badminton. ;)

I'm repealing doors for a moment:

[photos]

Work in progress.

wtorek, 2 października 2012

Małe wielkie zwycięstwa / Little big victories

English translation - below.

Warto za nie nagradzać. Siebie. Innych. Przyjaciół, ukochanych, bliskich. Każda mała rzecz może być wielkim osiągnięciem. Dlatego jakiś czas temu, dumna i stęskniona (bo akurat "nagradzani" byli w trakcie długich podróży) zasiadłam za biurkiem i wymalowałam:

1. Felkowi - z okazji rzucania palenia.


(Na tą specjalną okazję poświęciłam się i stworzyłam moje alter-ego: Magda - czirliderka)


2. Marice - za zdanie egzaminu na prawo jazdy.



  (Koty muszą być, a że kotów dużo - to i lokaj potrzebny ;>) 

A jak nagrodzę siebie za tego posta? Teraz - solidną dawką snu, a potem... hmm, może czekoladą? ;) 



EN

Little big victories are worth for awards. So reward yourself. Others. Friends, loved ones, relatives. Every little thing can be a great achievement. That's why some time ago, me, proud and longing (because both "rewarded" were far away, during the long trips) sat down at my desk and painted this:

1. For Feliks - on the occasion of quitting smoking.

(For this special occasion I sacrificed and created my alter-ego: Magda - cheerleader)

2. For Marika - for passing the exam for a driving license.

(Cats must be, and because there's a lot of cats, the butler is necessary ;>)

And how will I reward myself for this post? Now - with a solid dose of sleep, and after then... hmm, maybe some chocolate? ;) 
 

poniedziałek, 24 września 2012

Nowe portolio / New portfolio


Po generalnych jesiennych porządkach śmiga moje nowe portfolio. :) Wszystko zaktualizowane i w jednym miejscu. Od teraz górna zakładka "portfolio" przekierowuje pod nowy, tumblrowy adres, kryjący wybrane projekty. 

W portfolio, po lewej stronie można również trafić na projekty graficzne (wkrótce - również w wersji Tumblr).


EN

 After general autumn cleaning moves my new portfolio. :) All updated and in one place. From now the "portfolio" bookmark (above) redirects for new, Tumblr portfolio address with chosen projects.

In portfolio, on the left side you can also find graphic design projects (soon - also in Tumblr version).




sobota, 22 września 2012

Trzydziestkowy komiks / 30th birthday comic

English translation - below.


Oto komiks zmalowany przeze mnie z okazji 30-lecia Zielonogórskiego Klubu Fantastyki Ad Astra. Część lokalnej, czarno-białej antologii (uwaga: m.in. ze względu na brzydkie słowo zawarte w treści raczej nie jest przeznaczony dla dzieci ;>):







A ten siłacz podnoszący auto, po sąsiedzku, na rozkładówce to Kapitan Niepalny Szymona Teluka. Pozdrowienia, chłopaki (Szymonie i Kapitanie). :D

EN

Here's a comic page painted for 30th anniversary of Fantasy Club Ad Astra of Zielona Gora. A part of local, b&w anthology.

And this strongman raising the car, in the neighborhood on a spread, is a Non-flammable Captain, drawed by Szymon Teluk. Greetings, guys (Szymon and Captain). :D

poniedziałek, 17 września 2012

Śnienie, latanie, malowanie - Niskie Łąki: efekty / Dreaming, painting, flying - Low Meadows: effects

English translation - below.

I po malowaniu. Niskie Łąki mają teraz nowych, czterookich, brodatych i skrzydlatych mieszkańców. Poniżej - foty działań i efektów. Więcej zdjęć i informacji - tutaj, na FB. A poimprezować, oglądając całość na żywo można  we Wrocławiu, przy ul. Ruskiej 46c.

Jeszcze raz dzięki, Aniu - m.in. za zaufanie, powierzenie ścianek i za wspólną mrówczą pracę. Dla całej przesympatycznej ekipy wielkie thx za umilanie tej pracy i dbanie o to, bym nie przyrosła do ściany. ;)

I oczywiście, wspomnieć trzeba, że bez Fela, mej Drogiej Pomocnej Dłoni łatwo bym nie ogarnęła - dzielnie malował, ciął, przybijał i walczył z materią wraz ze mną, od początku do końca. Maj hiroł. :)

Ależ to był fajny tydzień. :)





















EN


It's after painting. Low Meadows are having new four-eyed, bearded and winged residents. Above - photos of actions and effects. More photos & info can be found here, on FB. And you can have a party with watching whole effect in Wroclaw, Ruska St. 46c.

Once again - thanks, Anne, among other things - for trust, sharing the walls and painstaking work. For all team - a big thx for making this work much more nice and taking care, that I will not fused with the wall. ;)

And of course, I have to mention that without Felix, my Dear Helping Hand would not be easily overcome - he was bravely painting, cutting, and fought with all those stuff with me, from beginning to end. My hero. :)

It was such a nice week. :D