Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muchomor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muchomor. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 czerwca 2010

Leśnej sagi część druga: Leśny Dziadek/Second part of forrest saga: MR Forrestman





Dziś nie było lekko. Komary żarły mnie od początku. Ale jestem uparta - i oto Muchomorzanka ma nowego zioma ;)

Today it wasn't easy. Mosquitos were biting me from the beginning. But I'm obstinate - and now Mushroom Lady has a new homeboy ;)

środa, 23 czerwca 2010

Misja: Muchomor/Mission: Mushroom




Na początku był pomysł...

First - it was an idea...





Potem - Myślałam o pewnym dziwnym miejscu w zielonogórskim parku (Co to, do diabła jest? Teren parkingowy? Teraz już wiem bo mówiła mi koleżanka - to miejsce na toalety!), ale było zbyt brudne by na nim malować. Za dużo piachu i liści. Zdecydowałam więc "zaatakować" te słupy. Wcześniej także o nich myślałam...
Zatem - akcję czas zacząć!


Then - I was thinking about some strange place in Zielona Góra's park (What the hell is it? Some parking area? I allready know because my colleague told me - it's a place for toilets!) but it was too dirty to paint on it. Too much sand and leaves. So I decided to attack those piles. I was thinking about them earlier too...
So - action! It's time to begin!








Dzięki dla tych, którzy popierali moją pracę. Szczególne pozdrowienia dla przyjaznej straży miejskiej ;)


Thx for peolple which approved my work. Especially greetings for friendly municipal police ;)





To była pierwsza część mojej "letniej akcji". Jutro - kolejny dzień... ;D

It was first part of my "summer action". Tomorrow it's another day... ;D